POLITYKA

Piątek, 22 marca 2019

Polityka - nr 9 (9) z dnia 2018-06-27; Niezbędnik Współczesny. 2/2018; s. 98-106

WYWIAD NIEZBĘDNIKA

Jacek Żakowski

Co jest w życiu ważne. Dobre rady mędrca

Rozmowa z prof. Leszkiem Kołakowskim, filozofem.

Jeden tekst sprawił, że Leszek Kołakowski stał się moim mistrzem. To była „Etyka bez kodeksu”. Napisany w połowie lat 60. esej, który czyni nas odpowiedzialnymi za wszystko i wszędzie. Czytając go, zrozumiałem, że bezsilność zwalnia nas z odpowiedzialności, ale nie może uwolnić nas od poczucia odpowiedzialności. I na dodatek zawsze pozostaje pytanie, czy nie jesteśmy winni naszej bezsilności, czy nie jesteśmy za nią odpowiedzialni – czy nie powinniśmy byli jej jednak jakimś sposobem pokonać, by móc przynajmniej częściowo sprostać naszemu poczuciu odpowiedzialności. Uff. Jak się taki tekst czyta w nieodpowiednim wieku, to potem całe życie człowiek się z nim zmaga. Nawet jeżeli mistrz przez następne kilkadziesiąt lat ewoluuje, wymienia stare myśli na nowe, porzuca wcześniejsze poglądy, idzie za kolejnymi fascynacjami, to jednak zarażeni za młodu zostają często przy pierwszej intelektualnej miłości. To jest przypadek wielu fanów Leszka Kołakowskiego. W tym mój.

Czternaście lat temu jechałem do Oxfordu, żeby mój bunt przeciw ewolucji mistrza skonfrontować z ...

Leszek Kołakowski (1927–2009). Początkowo marksistowski dogmatyk, z czasem stał się czołowym przedstawicielem rewizjonizmu – w 1966 r. został usunięty z PZPR za krytykę politycznych i społecznych realiów PRL. Pozbawiony katedry w marcu 1968 r. wyjechał za granicę, wykładał w USA (m.in. na uniwersytetach Yale i w Berkeley), a od 1970 r. był członkiem All Souls College na uniwersytecie w Oxfordzie. Do najważniejszych prac Kołakowskiego – spośród ponad 400 publikacji tłumaczonych na wiele języków – należą „Główne nurty marksizmu”, „Świadomość religijna i więź kościelna”, „Jeśli Boga nie ma...” oraz przypowiastki filozoficzne „Trzynaście bajek z Królestwa Lalonii dla dużych i małych”. W 2003 r. został pierwszym laureatem wartej milion dolarów Nagrody im. Johna Klugego, przyznawanej przez Bibliotekę Kongresu USA za wybitne osiągnięcia w tych dziedzinach nauk, których nie obejmuje Nagroda Nobla.

Przykazania Leszka Kołakowskiego:

• Po pierwsze przyjaciele.
A poza tym:
• Chcieć niezbyt wiele.
• Wyzwolić się z kultu młodości.
• Cieszyć się pięknem.
• Nie dbać o sławę.
• Wyzbyć się pożądliwości.
• Nie mieć pretensji do świata.
• Mierzyć siebie swoją własną miarą.
• Zrozumieć swój świat.
• Nie pouczać.
• Iść na kompromisy ze sobą i światem.
• Godzić się na miernotę życia.
• Nie szukać szczęścia.
• Nie wierzyć w sprawiedliwość świata.
• Z zasady ufać ludziom.
• Nie skarżyć się na życie.
• Unikać rygoryzmu i fundamentalizmu.

Od redakcji. Po raz pierwszy wywiad ten, który z (nieżyjącym już dziś) wybitnym polskim filozofem Leszkiem Kołakowskim przeprowadził Jacek Żakowski, opublikowaliśmy w „Niezbędniku Inteligenta” (wówczas dodatku do POLITYKI) 18 września 2004 r. Zdobył on rozgłos, także dzięki zestawowi przykazań na mądre życie, który wyłonił się podczas rozmowy. Nic z tego dialogu i dekalogu nie straciło na aktualności, przypominamy je więc, poprzedzając opowieścią Jacka Żakowskiego, jak do wywiadu z filozofem doszło, jak nieudane było pierwsze podejście i jak narodził się ostateczny kształt rozmowy.

Jacek Żakowski jest dziennikarzem POLITYKI.