POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 41 (2726) z dnia 2009-10-10; s. 26-28

Kraj

Marek Henzler

Co mają w skarpecie?

Od 2002 r. partie polityczne otrzymały z budżetu państwa ok. 1 mld zł. Zbierają też składki, sprzedają nieruchomości, zakładają bankowe lokaty. Od stanu partyjnej kasy będzie zależeć rozmach zbliżających się kampanii wyborczych.

W finansach odbija się ogólna sytuacja ugrupowania. Sprawozdania finansowe partii, nawet tych niedawno głośnych, wyglądają czasami jak księgi kondolencyjne, kiedy okazuje się, że drobne sumy wpłacili tylko prezes i wiceprezes. Partie bliskie władzy radzą sobie dużo lepiej. Członek PO na początek płaci wpisowe – 10 zł, a potem co miesiąc 5 zł składki (uczniowie, studenci i emeryci – 2,50 zł). Ponadto „członkowie PO sprawujący funkcje publiczne z ramienia PO zobowiązani są do płacenia na rzecz partii do 10 proc. miesięcznego wynagrodzenia z tytułu sprawowanych funkcji – środki te są traktowane jako darowizny na rzecz PO” – głosi instrukcja finansowa partii z 4 kwietnia 2007 r.

Odwołująca się do tej instrukcji uchwała zarządu PO powiatu warszawskiego wyraźnie mówi, że do darowizn zobowiązane są „osoby sprawujące funkcje publiczne z rekomendacji Platformy Obywatelskiej, w tym osoby nie będące członkami PO”. Haracz nałożony na osoby sprawujące władzę w Warszawie z poręki PO zarząd określił na 5 proc. ich wynagrodzenia, ...

Załączniki

  • Przychody największych partii w 2008 r.

    Przychody największych partii w 2008 r. - [rys.] JR