POLITYKA

Niedziela, 17 lutego 2019

Polityka - nr 25 (3064) z dnia 2016-06-15; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 A.M.

Co po in vitro

Rząd kończy refundowanie zabiegów in vitro. Będą kliniki prokreacyjne.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł twierdzi, że rządu nie stać na wspieranie jednej grupy społecznej, a metoda in vitro nie jest jedynym sposobem leczenia niepłodności. W miejsce wygasającego programu powstanie Narodowy Program Prokreacyjny (NPP), w ramach którego zaczną działać kliniki referencyjne zapewniające nie tylko diagnostykę, porady andrologiczne i terapeutyczne, ale też edukację i uświadamianie pacjentów, jak to np. obcisła bielizna albo zły styl życia mogą wpływać na płodność. W razie potrzeby w klinikach będzie możliwa również hospitalizacja. Nikt nie będzie wykluczał też zapłodnienia pozaustrojowego, ale będzie to metoda stosowana w ostateczności, po tym jak zawiodą inne.

– W ten sposób będzie się tylko wydłużał proces leczenia – zauważa Anna Krawczak, członkini stowarzyszenia Nasz Bocian i autorka książki „In vitro. Bez strachu, bez ideologii”. Poza tym wygaszając i krytykując program, rząd buduje nieufność w społeczeństwie wobec uznanej na świecie metody terapeutycznej.

Komunikat, który płynie ze strony ...