POLITYKA

Piątek, 23 sierpnia 2019

Polityka - nr 26 (2711) z dnia 2009-06-27; s. 34-38

Raport

Joanna Solska

Co robić, żeby się nie dać

Jedne firmy próbują przetrwać kryzys, inne chcą go wykorzystać.­ Niemal wszystkie schowały do szuflady swoje stare strategie. Dla właścicieli, szefów i pracowników przyszedł czas próby.

W przedsiębiorstwach, które popadają w kłopoty, na pierwszy front wyszli cost killerzy, zabójcy kosztów. Pracownicy ich nienawidzą, bo tną wydatki bez litości. Często więc wynajmuje się wyspecjalizowane firmy: zrobią swoje, zainkasują pieniądze i znikną. Właściciele liczą, że wraz z nimi rozpłynie się część negatywnych emocji.

Zwykle zaczynają od rzeczy mało bolesnych. Na przykład nawet o połowę potrafią zmniejszyć rachunki telefoniczne. To akurat nie jest trudne. Rozmowy w sieci wewnętrznej można mieć bezpłatnie. A pozostałe? Kontrahenci, w tym także zagraniczni, też mają komputery i internetowe komunikatory. Mailing i połączenia internetowe w dużej części załatwią sprawę. Co więcej, wśród operatorów sieci z każdym miesiącem rośnie walka o klientów. Dziś nawet średnia firma z kilkunastoma telefonami komórkowymi i stacjonarnymi to poszukiwany partner, wart specjalnego traktowania i zniżek.

Potem przychodzi czas na mniej oczywiste ruchy. Zabójcy kosztów, którzy pojawili się w rzeszowskim Zelmerze, dł...

Załączniki

  • Dziesięć utrapień

    Dziesięć utrapień - [rys.] JR