POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 11 (11) z dnia 2012-10-24; Niezbędnik Inteligenta. O języku w mowie i piśmie; s. 3

Agnieszka KrzemińskaJerzy BaczyńskiLeszek Będkowski

Co się dzieje z naszą mową?

Mówić każdy może... Posługujemy się językiem bezwiednie, naturalnie; każdego dnia przez wiele godzin czytamy, piszemy, rozmawiamy, komunikujemy, zamieniamy myśli i emocje na słowa, zdania i znaki. Chyba żadne z narzędzi umysłu nie jest tak intensywnie używane. Proponujemy przyjrzeć się bliżej temu niezwykłemu instrumentowi: jak powstał, jak jest zbudowany, jakie przybiera formy, jakie zastawia na nas pułapki?

Moment jest szczególny, bo w sferze języka zachodzą pospieszne i głębokie zmiany. Pod wpływem kultury masowej, a zwłaszcza powszechnego już dostępu do Internetu, kształtują się nowe normy i formy używania języka. Odrębne dotąd strumienie komunikacji – mowa, pismo, obraz, znak, gest – mieszają się, łączą w jedną rwącą rzekę. Przełamywane są bariery między językami, nie tylko wskutek upowszechnienia angielszczyzny jako języka światowego, ale także dzięki coraz doskonalszym systemom maszynowych tłumaczeń; tradycyjne reguły poprawności ustępują wymogom sprawności; intensywność komunikacji powoduje jej uproszczenie, aż do poziomu wulgaryzacji; języki rozwijają się w zawodowych i środowiskowych niszach, ...