POLITYKA

Poniedziałek, 17 czerwca 2019

Polityka - nr 1 (2536) z dnia 2006-01-07; s. 79

Społeczeństwo / Rozstrzygnięcie konkursu 2005

Co udało się przewidzieć

Nasze coroczne styczniowe pytania o przyszłość nie wydają się coraz trudniejsze, za to odpowiedzi z roku na rok przysparzają więcej kłopotów. Coraz trudniej być prorokiem we własnym kraju. Od dwóch lat nie zanotowaliśmy kompletu 10 prawidłowych odpowiedzi, ale przed rokiem były chociaż dwie dziewiątki. Teraz najlepsi – w sumie sześć osób – mają po osiem trafień. Ale oczywiście gratulujemy. Tym bardziej że zadanie okazało się wyjątkowo trudne również dla zawodowców od przepowiedni. Większość uczestników naszej zabawy nie przewidziała wyboru Lecha Kaczyńskiego, a mając wśród możliwości także Donalda Tuska i Marka Borowskiego, wskazała, że prezydentem będzie „ktoś inny”. Za to najczęściej typowanym premierem był Jan Rokita. Na Kazimierza Marcinkiewicza, nawet gdyby jakimś cudem znalazł się na naszej liście, nie zagłosowałby chyba nikt.

Łatwiej poszło z pytaniem, czy SLD pozostanie w Sejmie i czy wejdzie do niego Unia Wolności (bo przed rokiem tak się ta partia nazywała). Proste okazały się kwestie zagraniczne: reelekcja ...

Oto szóstka zwycięzców, która wskazała po 8 prawidłowych odpowiedzi:

Joanna Czupryjak Jasieniec
Edmund Jekiel Wrocław
Jerzy Kosmala Opole
Bogusław Pazdur Limanowa
Henryk Pośpiech Konin
Honorata Smolnik Wieluń

Wśród 40 uczestników z 7 prawidłowymi odpowiedziami rozlosujemy upominki.