POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 14 (3003) z dnia 2015-04-01; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 (jull)

Co wpłacamy do banku przypadkiem

Wraz z rozprzestrzenieniem się wpłatomatów pojawiły się nowe kłopoty. Bankowcy narzekają, że roztargnieni klienci nie ograniczają się do wpłacania gotówki. Niektórzy przy okazji zasysają z portfela inne przedmioty. Do jednego z banków poprzez wpłatomat oprócz kilkuset złotych trafiła także prezerwatywa. Zdarzają się inne przedmioty. – Dosyć często trafiamy na zdjęcia rentgenowskie zębów – mówi pracownik jednego z największych producentów wpłatomatów w Polsce. – Te ostatnie są prawdziwą zmorą, bo klisza jest stosunkowo sztywna i ma ostre krawędzie. Zdarza się, że takie zdjęcie przecina gumowe pasy do transmisji gotówki, co powoduje awarię całego urządzenia. Wśród przedmiotów, które przypadkowo zostają wpłacone, są również listy z zakupami, zdjęcia, paragony.

Kolejnym kłopotem są myszy. Co prawda bankomaty i wpłatomaty są przed nimi chronione, ale strategicznym momentem jest załadunek kaset z pieniędzmi. – Bywa tak, że zwierzęta wykorzystują ten moment i przenikają do urządzeń – dodaje pracownik producenta. Co prawda jeszcze nie odnotowano przypadku poż...