POLITYKA

Sobota, 16 lutego 2019

Polityka - nr 47 (2985) z dnia 2014-11-19; s. 8-10

Temat tygodnia / Wybory samorządowe

Janina Paradowska

Co wyszło z urny?

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do sejmików województw, czyli najbardziej partyjną część wyborów samorządowych. Wygrało z Platformą po raz pierwszy od 9 lat.

Wszystkie przedwyborcze sondaże wskazywały, że PO odrobiła wcześniejsze straty, że odejście Donalda Tuska i objęcie stanowiska premiera (a jednocześnie szefowej partii) przez Ewę Kopacz uratuje PO przed przegraną. Kopacz jednak, mimo pracowitej, choć mało efektownej kampanii, nie dała rady. Nie pomogła nawet „afera madrycka” posła Hofmana. Partia nie zdołała się zmobilizować, podobnie jak jej wyborcy.

Donald Tusk potrafił budować napięcie i przedwyborcze emocje, Ewa Kopacz próbowała te emocje zdusić, demonstracyjnie zamykając drzwi przed polityką w tym jej najbardziej emocjonalnym wydaniu. Ten zabieg się nie udał. Wstępne wyniki wskazują, że zawiedli przede wszystkim wyborcy z dużych miast, z regionów tradycyjnie platformerskich – frekwencja na Dolnym Śląsku czy w Zachodniopomorskiem, a nawet w stolicy świadczy o demobilizacji elektoratu.

Po ogłoszeniu ostatecznych szczegółowych wyników przez PKW (znów niestety kompromitująca wpadka techniczna) może się jednak okazać, że zwycięstwo PiS ma charakter psychologiczny i symboliczny, ale realnej władzy w sejmikach nie przyniesie lub tylko w ograniczonym stopniu. Dzięki rekordowemu wynikowi PSL, które zdobyło 17 proc. głosó...

Wygrani, przegrani, nierozstrzygnięci

To już pewne: PiS wygrał pierwsze od dziewięciu lat wybory, pokonując Platformę Obywatelską. Ludowcy się umacniają, SLD traci, a Twój Ruch znika. Według sondażu Ipsos PiS wygrał w ośmiu województwach, tak jak PO.

Wieś za PiS, miasta za PO. Jeśli ostatecznie potwierdzą się wyniki sondażowe, to na wsi wygrał PiS (35,2 proc.). Zaraz za nim znalazło się PSL z wynikiem 25,3 proc. i PO 19,3 proc. SLD, który w tej kampanii kierował się w stronę wsi, otrzymał tam tylko 6,9 proc. PO triumfuje w największych polskich miastach, tych powyżej 500 tys. mieszkańców. Partia Kopacz dostała tam – według sondażu – 41,3 proc. PiS otrzymało ich o 15 pkt proc. mniej – 24,9 proc. 

Dogrywki prezydenckie. Od poniedziałku spać spokojnie mogą prezydenci miast, którzy zwyciężyli w pierwszej turze: Hanna Zdanowska w Łodzi, Jacek Wójcicki w Gorzowie Wielkopolskim, Jacek Karnowski w Sopocie, Krzysztof Żuk w Lublinie, Tadeusz Ferenc w Rzeszowie, Michał Zalewski w Toruniu, Zygmunt Frankiewicz w Gliwicach.

W Warszawie Hannie Gronkiewicz-Waltz (PO) zabrakło kilka procent do zwycięstwa. Za dwa tygodnie zmierzy się z Jackiem Sasinem (PiS). Dogrywki odbędą się także w: Białymstoku (prezydent Truskolaski, własny komitet, czy kandydat PiS – Dobrzyński); Bydgoszczy (prezydent Bruski, PO, czy poprzedni prezydent miasta Dombrowicz, własny komitet); Gdańsku (prezydent Adamowicz, PO, czy Jaworski, PiS), Krakowie (prezydent Majchrowski czy Lasota, PiS); Katowicach (wiceprezydent Krupa czy Sośnierz, PiS); Poznaniu (prezydent Grobelny czy Jaśkowiak, PO); Wrocławiu (prezydent Dutkiewicz czy Stachowiak-Różecka, PiS).

Gdzie im się powiodło? Ze wstępnych wyników wiadomo, że w wyborach do sejmików wojewódzkich PSL najwięcej głosów zdobyło w woj. warmińsko-mazurskim (40,33 proc.), podlaskim (40,2 proc.) i lubelskim (37,66 proc.).

PiS najlepsze wyniki miało w woj. podkarpackim (45,57 proc.), małopolskim (41,60 proc.) i lubelskim (32,59 proc.). Natomiast PO najwięcej głosów zdobyła w woj. pomorskim (37,19 proc.), dolnośląskim (33,11 proc.) i zachodniopomorskim (32,86 proc.).

SLD najlepiej powiodło się w woj. lubuskim (14,76 proc.) oraz zachodniopomorskim (12,1 proc.) i wielkopolskim (10,36 proc.).

Z kolei Nowa Prawica JKM najwięcej głosów zdobyła w woj. pomorskim (4,1 proc.), małopolskim (4,05 proc.) i dolnośląskim (3,97 proc.), a Ruch Narodowy w woj. podkarpackim (2,43 proc.).

Zobacz także

Prezydent Torunia