POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 8 (2233) z dnia 2000-02-19; s. 74

Historia

Marek Mikołajczyk

Coca-kolonizacja

Już w czasie zimnej wojny Francuzi walczyli z amerykańskimi wpływami

W powojennej Europie coca-cola stała się jednym z symboli amerykańskiego stylu życia. Ale zanim na trwałe wpisała się w europejski pejzaż, w pierwszych latach zimnej wojny była jednym z elementów walki ideologicznej. Ta walka toczyła się również we Francji.

Z uwagi na swoje położenie geostrategiczne, jak też silne wpływy komunistów, Francja w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej zajmowała szczególne miejsce w amerykańskiej polityce. Celem było związanie Francji z blokiem zachodnim.

Trudna sytuacja gospodarcza w latach 1945–1947 zmusiła Francję do szukania pomocy zagranicznej. Jedynym państwem, które mogło jej udzielić, były Stany Zjednoczone. Miało to jednak swoją cenę. Pod presją Waszyngtonu wiosną 1947 r. komuniści zostali usunięci z rządu i Francja mogła otrzymać pomoc w ramach planu Marshalla.

Amerykanie starali się zaszczepić nieco skostniałemu społeczeństwu francuskiemu nie tylko główne ideały amerykańskiej demokracji, ale również amerykański styl życia. A cóż mogło być bardziej amerykańskiego od coca-coli? Kampania zorganizowana przez firmę trafiła jednak na zorganizowany opór. W imię zagrożonej suwerenności narodowej i w obronie tradycyjnych wartości, wspólny front przeciwko Coca-Coli, przy znacznym poparciu społeczeństwa, zawiązali komuniści, francuscy producenci oraz środowiska katolickie. Początek obrony przypada na 1949 ...