POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (3049) z dnia 2016-03-02; s. 32-34

Społeczeństwo

Radosław MarkowskiHubert Tworzecki

Czar silnej ręki

PiS proponuje silną władzę i praktycznie absolutne przywództwo jednego polityka. Czy jest to odpowiedź na potrzeby Polaków? Czy wzrosły wśród nich niebezpieczne dla demokracji opinie, preferencje i postawy?

Demokracja jest ustrojem wymagającym. Wymagającym w sensie konstrukcji instytucjonalnej, wymagającym wobec elit… Jednakże fundamentem tej formy ustrojowej jest kompetentny i zatroskany o jej jakość obywatel. Miniony wiek pokazał nam, że nawet totalitaryzmy mają swój kres, a zdeterminowane elity (wraz z dobrze pomyślanymi instytucjami politycznymi) mogą dokonać zasadniczej zmiany kultury politycznej kraju. A z obywateli uczynić wzorcowo zachowujących się demokratów.

W niniejszym tekście zadajemy sobie pytanie: na ile polski obywatel jest przekonanym demokratą, a na ile przyzwala na alternatywne rozwiązania?

Dane „Europejskiego Badania Wartości” (EVS) dla lat 1999 i 2008 oraz naszego Polskiego Generalnego Studium Wyborczego* dla 2015 r. (PGSW) ukazują niezwykle stabilny obraz: aprobata dla silnego przywództwa nie zmienia się, a w 2015 r. nieznacznie zmalała i wynosi 21 proc.; wojsko, jako alternatywa dla rządów demokratycznych, cieszy się jeszcze mniejszym poparciem, bo zazwyczaj około 15 proc. Polaków. Rządy demokratyczne natomiast otrzymują poparcie około 85 proc. i ten poziom akceptacji nie zmienił się od 1999 r. ani trochę. Zmienił się natomiast bardzo wyraźnie stosunek do rządów ekspertów – aprobata spadła ...

Załączniki

  • Młodzi lubią twardo

    Młodzi lubią twardo

  • Ład, porządek i spiski

    Ład, porządek i spiski