POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 29 (2410) z dnia 2003-07-19; s. 62-64

Historia / Epidemia we Wrocławiu

Mariusz Urbanek

Czarna ospa w czerwieni

O epidemii czarnej ospy we Wrocławiu – czterdzieści lat temu – opowiadają ci, którym przyszło walczyć z chorobą – i z absurdami tamtych czasów.

Zaraza pojawiła się w 1963 r., choć nie powinna. Od trzydziestu lat nikt w Polsce na czarną ospę nie chorował. Pojawiła się we Wrocławiu, choć akurat tu nie powinna podwójnie. Bardziej prawdopodobna była w Warszawie, gdzie przylatywały samoloty ze świata, albo w Gdańsku, gdzie przybijały z zagranicznych rejsów statki. Długo nie było wiadomo, kto był pierwszym chorym, jeszcze dłużej, skąd ospa się we Wrocławiu wzięła.

Doktor Andrzej Ochlewski był w 1963 r. kierownikiem wydziału zdrowia i opieki społecznej Wrocławia. Gdy wybuchła epidemia, kierował walką z ospą. W 1995 r., podczas jubileuszowego spotkania z okazji 50-lecia służby zdrowia na Dolnym Śląsku, niespodziewanie wyznał, że to on wpuścił ospę do Wrocławia.

– To prawda – potwierdza dziś dr Ochlewski. – W kwietniu 1963 r. wieczorem wezwano mnie w pilnej sprawie do komitetu. Sprawa była bardzo delikatna.

N.N. z SB

Oficer Służby Bezpieczeństwa wylatywał ...

Czarna pani

Ospą prawdziwą (Variola vera) można zakazić się od osób chorych. Bardzo żywotne wirusy są w stanie przetrwać w zaschniętych strupach przez wiele miesięcy, a nawet lat. Pierwszą znaną z historii ofiarą ospy był faraon Ramzes V (1160 r. p.n.e.). W czasie wojny prusko-francuskiej w latach 1870–1871 na ospę zmarło ponad 23 tys. żołnierzy, więcej niż poległo w walce. Szczepionkę odkryto w 1798 r. , ale przez kolejnych sto lat trwały spory, czy jest skuteczna. Jeszcze w latach dwudziestych XX w. na ospę umierało w Polsce kilka tysięcy ludzi rocznie. Po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień ostatni przypadek choroby zanotowano w 1935 r. Później dwukrotnie (1953 i 1962) ujawniano ospę na statkach, które zawijały do Gdańska po rejsach do Azji. Ospa, zwłaszcza w Azji, nie poddawała się. W 1967 r. na świecie zachorowało 10 mln ludzi, z czego 2 mln zmarło. Wtedy Światowa Organizacja Zdrowia podjęła uchwałę o ostatecznej likwidacji ospy. 9 grudnia 1979 r. specjalna komisja ogłosiła, że ospa „została wykorzeniona na świecie”. Ale wirusy ospy istnieją. Zachowane zostały do celów naukowych w sześciu wyznaczonych przez WHO laboratoriach na świecie (w USA, Rosji, Wielkiej Brytanii, Chinach, Holandii i RPA). Powstały także dwie składnice, w Genewie i New Delhi, w których znajdują się szczepionki wystarczające do zaszczepienia 200 mln ludzi.