POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (2898) z dnia 2013-03-06; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Świat

Czarne dziury mniej czarne

Oficjalna gazeta „China Youth Daily” poinformowała o wyroku pekińskiego sądu, który skazał na kary więzienia 10 osób z obsługi nielegalnej „czarnej dziury”. Chodzi o półtajne ośrodki, zorganizowane w Pekinie przez poszczególne chińskie prowincje, które odbierają (i wysyłają do domu) swoich obywateli zatrzymanych w stolicy. Takich, którzy przyjeżdżają tu po sprawiedliwość, do centralnego biura skarg. Najczęściej dotyczą one krzywd przy wywłaszczaniu z ziemi, nadużyć władzy i korupcji. A Pekin, tradycyjnie, traktowany jest jako ostatnia deska ratunku. Z kolei dla lokalnych władz rozmaitych szczebli takie skargi to, tradycyjnie, oczernianie w stolicy i plama na reputacji. Dlatego próbują na rozmaite sposoby skarżących się zastraszyć. Taką funkcję pełnią właśnie „czarne dziury”, część obsługiwana jest zresztą przez prywatne firmy ochroniarskie i skupia setki pracowników, bo i skarżących się są tysiące i szybko ich przybywa. Tym razem się wydało, bo odesłani do domu szybko wrócili do Pekinu i złożyli (skuteczną, o dziwo) skargę na policji. Uwolniono przy okazji innych przetrzymywanych tam współrodaków z prowincji Henan.

<...