POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 23 (2607) z dnia 2007-06-09; s. 24-26

Temat tygodnia / Kraj

Paweł Tarnowski

Czas na prezenty

Ostatnie głośne strajki lekarzy i nauczycieli zbiegły się z informacjami o fantastycznym stanie naszej gospodarki. W pierwszym kwartale tego roku produkt krajowy brutto wzrósł aż o 7,4 proc. bijąc tym samym wyśrubowany rekord sprzed 10 lat.

Gdzie się ostatnio nie obrócisz, widać gospodarczy sukces. Po ewidentnym kryzysie lat 2001–2002, a potem małej stabilizacji, od 9 kwartałów PKB Polski tylko rośnie. Stanęliśmy prawdopodobnie na szczycie. Świat, sądząc choćby po notowaniach naszych obligacji i tzw. ratingu kraju przyznawanym przez międzynarodowe firmy analityczne, nie oczekuje już od nas „dalszego przyspieszenia” i ocenia dotychczasowe osiągnięcia wysoko.

Prócz PKB rośnie szybko eksport, produkcja przemysłowa, budownictwo, a ostatnio także inwestycje (o ponad 30 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, a więc w tempie szybszym od chińskiego). Już dawno zniknęły problemy z bieżącym bilansem płatniczym. Do kraju płynie szeroki strumień inwestycji zagranicznych, a ankietowani niedawno polscy i niemieccy przemysłowcy – to w końcu nasz najważniejszy partner – zapowiadają następne wspólne przedsięwzięcia. Kolejne spółki chcą inwestować i pchają się po kapitał na giełdę (tu notowania też biją historyczne rekordy). Rośnie popyt na mieszkania, atrakcyjne wakacje, większość towarów przemysłowych, droższą żywność (sprzedaż detaliczna zwiększył...

Załączniki

  • Wyżej i szybciej

    Wyżej i szybciej - JR