POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 3 (3042) z dnia 2016-01-13; s. 4

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Czas suwerena

W Polsce jest dziś głośno o suwerenie – podmiocie sprawującym niezależną władzę zwierzchnią w państwie. Do niedawna o suwerenie nie mówiło się w ogóle. Wiele osób nie tylko o roli, ale nawet o istnieniu suwerena nie miało bladego pojęcia. Kontur suwerena zarysowany był słabo. Podmiot ten był, a jakby go nie było, pozostawał on bytem domyślnym, mgławicowym, pozbawionym doraźnego politycznego znaczenia i wpływu na bieg wypadków.

Suweren zawsze uważał, że niezależna władza zwierzchnia mu się należy, z tym że przez ostatnie lata do władzy nie dopuszczała go koalicja, której celem była polityczna izolacja suwerena i osób skupionych wokół niego. Nie respektowała ona interesów suwerena, twierdząc, że dopuszczenie go do władzy będzie katastrofą dla kraju. Ale po ostatnich wyborach suweren zajął wreszcie należne mu miejsce i obecnie przeżywa prawdziwy renesans. Nad projektem urzeczywistnienia woli suwerena oraz niezwłocznego spełnienia danych suwerenowi obietnic w dzień i w nocy pracuje aparat partii i państwa, na czele z panią premier, ...