POLITYKA

Wtorek, 23 lipca 2019

Polityka - nr 8 (2286) z dnia 2001-02-24; s. 51

Kultura / Wieczne pióra

Andrzej Garlicki

Czego wywiad nie wiedział

[nie zaszkodzi przeczytać]

David Kahn: Szpiedzy Hitlera. Niemiecki wywiad wojskowy w czasie II wojny światowej. Tłum. Władysław Jeżewski. Wydawnictwo Magnum. Warszawa 2000, s. 696

Ta książka, rezultat wieloletnich rzetelnych badań, rozbija mit o znakomitej pracy wywiadu III Rzeszy. Po pierwsze, do końca wojny nie wiedziano w Berlinie, że zachodni alianci złamali niemieckie szyfry, co było m.in. zasługą Polaków, którzy już przed wybuchem wojny odtworzyli niemiecką maszynę cyfrującą Enigmę. Po drugie, wywiad niemiecki nie rozpoznał ani zamiaru inwazji aliantów na Sycylię, ani rejonu otwarcia we Francji Drugiego Frontu. Jedną z przyczyn tych porażek była niezwykle pogmatwana struktura niemieckiego wywiadu. Żadna reforma nie wchodziła w grę, bo taką strukturę świadomie utrzymywał Hitler. „Niezgoda i tarcia między rozmaitymi organami wywiadu pozostawiały zwierzchnictwo nad aparatem wywiadowczym w jego rękach. A jako jedyna osoba mająca dostęp do wszystkich informacji wywiadowczych mógł korzystać z nich tak, jak uważał za stosowne. Tego prawa nie chciał scedować na nikogo i nigdy tego nie uczynił. Powodowało to jednak dwie fatalne wady wywiadu niemieckiego: nieskuteczność ...

[lektura obowiązkowa]
[warto mieć w biblioteczce]
[nie zaszkodzi przeczytać]
[tylko dla znawców] [czytadło] [złamane pióro]