POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 49 (2836) z dnia 2011-11-30; s. 14-16

Temat tygodnia

Cezary ŁazarewiczBianka Mikołajewska  [współpr.]

Człowiek cienia

Dla jednych były ubek, dla drugich niemal bohater narodowy. Zatrzymanie generała Gromosława Czempińskiego pod zarzutem łapówkarstwa rozgrzało tylko stary spór, który toczy się w Polsce od 20 lat.

Zwykle CBA uderza o świcie, ale tym razem zapukali do domu Gromosława Czempińskiego wieczorem, około 20. Rewizja trwała do północy, a potem generał został poproszony, by się spakował i pojechał do Katowic. Nic nie mówił przez drogę. Noc spędził w izbie zatrzymań, a rano, dzięki przeciekowi z prokuratury, cała Polska już się dowiedziała, że superszpieg polskiego wywiadu, były szef UOP i obecny lobbysta, zamieszany jest w wielką aferę korupcyjną i nie wiadomo, czy nie zostanie aresztowany.

– Wydaje mi się, że prokuratura w ten sposób testowała, jak daleko może się posunąć – mówi współpracujący z Czempińskim były funkcjonariusz UOP.

Jeśli był to test, to nie wiadomo, jak go odczytać. Bo prokurator postawił Czempińskiemu zarzuty korupcji i prania brudnych pieniędzy, ale nie zdecydował się na zatrzymanie go w areszcie. Zadowolił się jedynie milionem złotych kaucji.

Gwiazdor

O Gromosławie Czempińskim Polska usłyszała w grudniu 1993 r., gdy minister spraw ...