POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 19 (2503) z dnia 2005-05-14; s. 82-85

Historia / Józef Piłsudski

Andrzej Garlicki

Człowiek mózgu i człowiek serca

Przed siedemdziesięcioma laty, 12 maja 1935 r., zmarł Józef Piłsudski. Co sam sądził o sobie?

Około północy z 3 na 4 listopada 1931 r. kpt. Mieczysław Lepecki, znany pisarz i podróżnik, a wówczas adiutant marszałka Józefa Piłsudskiego, zatelefonował do dawnego współpracownika Marszałka Artura Śliwińskiego prosząc o rozmowę następnego dnia. Śliwiński się oczywiście zgodził. Okazało się, że tegoż dnia wczesnym popołudniem ma stawić się w mieszkaniu Marszałka w Generalnym Inspektoracie Sił Zbrojnych w Alejach Ujazdowskich.

Piłsudski poznał był młodszego o 10 lat Śliwińskiego w początkach XX w. jako działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, redaktora wydawanego od listopada 1906 r. dwutygodnika „Trybuna”. Po rozłamie w PPS w 1908 r. Śliwiński znalazł się, podobnie jak Piłsudski, w PPS-Frakcji Rewolucyjnej. Był już wówczas po studiach w lipskiej Akademii Handlowej, po których podjął działalność publicystyczną. Zajmował się też popularyzacją historii Polski. Po wybuchu wojny w 1914 r. bardzo aktywnie włączył się w działalność niepodległościową. Stał się rezydentem Piłsudskiego w Warszawie. Był jednym z najbardziej zaufanych współpracowników Komendanta ...