POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 3 (3144) z dnia 2018-01-17; s. 92

Kultura / Kawiarnia Literacka

Krzysztof Siwczyk

Człowiek z miasta

Zdarza mi się czasem wklepać nazwisko dowolnego celebryty lub celebrytki do komputera. Zazwyczaj z przykrością konstatuję, że to mój rocznik. Odczuwam wtedy dziwny rodzaj wstydu. Oto, pi razy drzwi, czterdziestolatkowie władają wyobraźnią zbiorową, odpowiadają za pewien rodzaj emploi, które we mnie budzi co najmniej lęk. Szukając więc pokoleniowej identyfikacji, jestem skazany na bolesną porażkę. Mało tego. Kiedy wklepuję do komputera nazwisko jakiegoś polityka, wiem już, że zachodzi ryzyko analogiczne. To może być mój rówieśnik. W takiej sytuacji czuję już tylko wstyd. Zazwyczaj pragnę, aby polityka była domeną starczej frustracji, a popkultura obszarem, w którym buzuje tylko głupota i hormony. Ale nie ma się co oszukiwać. Zaskakująca większość celebrytów i polityków to moja klasa. Sami cyniczni prymusi.

Niemniej nadchodzi taki dzień, kiedy trafia się na człowieka z miasta, gościa w obgryzionej przez papierosowy dym czapeczce. Gość ten wygląda po ludzku. A pod czapką ma mózg zamiast trocin. I ten mózg pracuje na pełnych obrotach literackich, chociaż w ś...

Krzysztof Siwczyk, jedyny w Polsce poeta, który jest jednocześnie krytykiem literackim, felietonistą oraz aktorem (zagrał świetnie głównego bohatera filmu Lecha Majewskiego „Wojaczek”). W 2016 r. wydał tom wierszy „Jasnopis”. Pracuje w Instytucie Mikołowskim znajdującym się w domu, w którym mieszkał Rafał Wojaczek.