POLITYKA

Czwartek, 18 kwietnia 2019

Polityka - nr 14 (2446) z dnia 2004-04-03; s. 14

Ludzie i wydarzenia

Czy kuria może zbankrutować?

Arcybiskup gdański Tadeusz Gocłowski urzęduje i przyjmuje gości wśród zabytkowych mebli i obrazów ostemplowanych przez komornika na poczet długów ciążących na diecezjalnym wydawnictwie Stella Maris. Wśród tych sprzętów znalazł się XVII-wieczny stół, przy którym podobno podpisano pokój oliwski?. Zajęte dobra mają być zlicytowane, by zaspokoić roszczenia firmy, której Stella winna jest 300 tys. zł za papier. Jednak to tylko część długów. Arcybiskup uchyla się od odpowiedzi, czy faktycznie – a takie krążą wieści – przekraczają one 40 mln zł. – My – tłumaczy – kwestionujemy wysokość zadłużeń. Toczą się pertraktacje z bankami. Biskup nie pożyczał ani grosza. To wydawnictwo.

Unikiem reaguje też na pytanie, czy podpisywał wnioski kredytowe albo udzielał komuś pełnomocnictw. Lecz bez takich umocowań banki raczej nie pożyczyłyby ogromnych sum tworowi, który nie ma osobowości prawnej, tylko jest formą działalności gospodarczej archidiecezji. Właśnie z tego powodu Stella Maris nie może upaść, a za jej długi ...