POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 14 (3205) z dnia 2019-04-03; s. 94

Felietony / Chutnik Plebanek

Sylwia ChutnikGrażyna Plebanek

Czy pisarze muszą jeść?

Na spotkaniach autorskich oczekuje się od nas anegdotek ze świata sztuki i kultury. Kto z kim się upił, przespał, gdzie aktualnie bywają pisarze oraz jakie skandale ostatnio wybuchły. Zwykle wciskamy jakąś przeterminowaną ploteczkę i staramy się pokazać od możliwie najbardziej kontrowersyjnej strony. Czemu nie powiemy prawdy? Bo prawda w naszym przypadku jest nudna, mieszczańska i spod znaku pozytywistycznej nowelki, a nie tabloidu.

Wstajemy rano. Coraz wcześniej, bo nie możemy się doczekać. Czasem zapominamy wziąć prysznic lub przebrać się w cywilizowane ciuchy. Poniewieramy się w dresach, z nieuczesanym kłębem na głowie. Ślęczymy nad notesem, drętwiejemy przed ekranem komputera, gapimy się przez szybę (jak bardzo są brudne, Grażyna zauważyła dopiero, kiedy zerknęła przez lornetkę, bo chciała podejrzeć ptaki rzucające się w miłosnym amoku. Zamiast na czulącą się parę gołębi, trafiła na bezlitosny obraz zacieków).

Czy twórczość literacka to zawód? Pasja? A może zwykła fanaberia? Ano, taka jak inne. Bycie pilotem czy lekarzem też bierze się z chęci. Ż...