POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 38 (2825) z dnia 2011-09-14; s. 16-18

Polityka

Mariusz Janicki

Czy Tusk zasługuje na więcej

Nowy program Platformy Obywatelskiej nie przypomina w niczym długiego exposé premiera Tuska z 2007 r. Tam był romantyzm i entuzjazm, teraz jest mały realizm w cieniu długów. Taki minimalizm jest znamienny dla dzisiejszych demokracji.

Platforma przeprowadziła lifting marzeń. W czasie kryzysu schodzi obietnicami z frontu w kierunku zaplecza, gdzie sukcesy, ale też – co ważniejsze – porażki, są mniej widoczne. W wyborczym programie Platformy dominują drobne korekty, nie ma zapowiedzi żadnych głębszych zmian.

Obniżenie podatku VAT to powrót do stanu sprzed niedawnej jego podwyżki. Wzrost płac w sferze budżetowej ma być rekompensatą za ich zamrożenie na czas kryzysu. Miarą rewolucji na rynku pracy są proponowane „odnawialne umowy sezonowe”. Jest też zwiększenie ulgi na trzecie i kolejne dziecko oraz dla tych, którzy oszczędzają na emeryturę. Także trochę pomysłów edukacyjnych (e-podręczniki, centra nauki), coś dla starszych – zajęcia zdrowotne dla seniorów i jakaś mało porywająca i niejasna obietnica zniesienia formularzy PIT.

Te i inne podobne w skali propozycje-retusze to skromny rejestr ekonomicznego i politycznego realizmu, a zarazem droga do eklektycznego politycznego centrum, gdzie prawicowość i lewicowość nie mają żadnego znaczenia, gdyż rzeczywistość nie ma ideologicznego znaku, a odpowiedzi na dzisiejsze pytania nie znajdzie się w starych, ...

Serwis o wyborach: www.polityka.pl/wybory