POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 6 (6) z dnia 2019-05-15; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 34. Inteligencja; s. 42-47

My. O inteligencji emocjonalnej i społecznej

Teresa Olszak

Czy ty czujesz, co ja czuję

Dr Magdalena Śmieja Jaki wpływ na bliskie związki ma wzajemne zrozumienie emocji partnerów.

TERESA OLSZAK: – O inteligencji emocjonalnej stało się szczególnie głośno w latach 90. głównie za sprawą Daniela Golemana, który dodał do koncepcji teoretycznej praktyczne zalecenia, twierdząc, że rozwijanie jej służy sukcesom na wielu polach, w tym życiu osobistym człowieka. Na ile te poglądy przetrwały próbę czasu?
MAGDALENA ŚMIEJA: – Nie przetrwały. Goleman bardzo skutecznie spopularyzował inteligencję emocjonalną, ale od początku jego podejście nie opierało się na wynikach rzetelnych badań, a raczej na myśleniu życzeniowym. Wiele spośród jego tez opisujących inteligencję emocjonalną jako panaceum na wszelkie bolączki i problemy życiowe okazało się na wyrost – badania nie potwierdziły tak olbrzymiego pozytywnego jej wpływu na wszelkie sfery życia.

Gdzie popełniono błąd?
Większość badań i analiz powstała w tym czasie na potrzeby praktyków, którzy chcieli wykorzystać inteligencję emocjonalną w zarządzaniu, edukacji czy terapii, więc od ich autorów oczekiwano raczej spektakularnych efektów niż rzetelności naukowej.

Czy to oznacza, że koncepcja ...

Rozmówczyni jest adiunktem w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się psychologią bliskich związków, szczególnie z perspektywy poznania społecznego. Prowadziła badania nad inteligencją emocjonalną, definiowaną jako zbiór zdolności służących do trafnego rozpoznawania, rozumienia i regulowania emocji. Własne badania łączące oba obszary zainteresowań naukowych opisała w książce „W związku z inteligencją emocjonalną: rola inteligencji emocjonalnej w relacjach społecznych i związkach intymnych” (Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego).