POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2005-04-26; Tajemnice Końca Wojny; s. 52

Polityka

Czy wojnę można było zakończyć wcześniej

Albert Speer, wielki mag organizacji, napisał w swoich wspomnieniach pod adresem aliantów: „Już w 1943 r. można byłoby w dużej mierze rozstrzygnąć losy wojny, gdyby zamiast rozległych, ale bezsensownych bombardowań terenowych [alianci] podjęli próbę wyłączenia ośrodków produkcji zbrojeniowej”.

Właśnie o to spierali się w tym czasie brytyjski z amerykańskim dowódcą sił powietrznych. Generał Carl Spaatz, dowódca amerykańskiego lotnictwa strategicznego, był za skoncentrowaniem się na niszczeniu fabryk syntetycznego paliwa. Artur Tedder, marszałek lotnictwa brytyjskiego, był zwolennikiem bombardowania linii kolejowych uważając, że jest to szybszy sposób pozbawienia wojsk ich zdolności manewrowania, a więc i skrócenia czasu wojny.

Górę wzięła koncepcja brytyjska. Wyniki uznano za imponujące: dzienny przebieg wagonów dowożących węgiel (podstawowy składnik syntetycznego paliwa) z okręgu Essen do zakładów zbrojeniowych od stycznia do września 1944 r. spadł prawie o połowę. Dostawy paliwa do wojsk zmniejszyły się czterokrotnie. Gdy Niemcy w połowie grudnia podjęli desperacką kontrofensywę w Ardenach, zapasy wystarczyły im tylko na część operacji. „Dostawy broni i sprzętu nie pokrywały sprowadzonego nawet do minimum zapotrzebowania” – pisał dowodzący wojskami niemieckimi na froncie zachodnim feldmarszałek von Kluge.

W takiej to sytuacji Albert Speer, od 1943 r. władca przemysł...