POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 32 (2919) z dnia 2013-08-07; s. 22-23

Polityka

Janina Paradowska

Czy(m) premier zaskoczy?

Wśród recept na poprawienie notowań rządu Tuska i Platformy na pierwszy plan wybija się przebudowa rządu. Ale jakie pole manewru ma tu premier?

Działacze PO wierzą we wrześniowe nowe otwarcie, od którego ma się zacząć odrabianie sondażowych strat. Wielu uważa, że pożądany efekt propagandowy da tylko kadrowe trzęsienie ziemi, czyli wymiana większości ministrów.

Obecny gabinet Tuska jest partii obcy, a w miarę jak jego notowania spadają, staje się coraz bardziej obcy. Oczekiwanie na zmianę premier często sam i bez potrzeby podgrzewał, zapowiadając kolejne terminy mniejszych lub większych roszad. Tymczasem bieg politycznych zdarzeń i tak wymuszał dymisje na ważnych stanowiskach. Efektem było osłabienie pozycji dotychczasowych ministrów, wzrost ambicji partyjnych działaczy oraz powtarzające się rankingi tych do odwołania.

Kogo by tu…?

Ta lista już się zresztą ustabilizowała. Czołowe miejsca zajmują na niej minister edukacji Krystyna Szumilas, minister sportu Joanna Mucha, minister zdrowia Bartosz Arłukowicz oraz Marcin Korolec, minister środowiska. Ten ostatni nie tylko dlatego, że nie przygotowano się do wejścia w życie ustawy śmieciowej czy nadal nie ma projektu ustawy łupkowej, ale także dlatego, że ten resort postrzegany jest w Platformie jako przyczółek ...