POLITYKA

Wtorek, 23 kwietnia 2019

Polityka - nr 24 (2862) z dnia 2012-06-13; s. 48-50

Rozmowy Żakowskiego

Jacek Żakowski

Dajmy te 60 miliardów

Mark Leonard, brytyjski politolog, o tym, jak Unia może się uporać z kryzysem

Jacek Żakowski: – To koniec czy początek kryzysu?
Mark Leonard: – Środek.

Kryzysu ekonomicznego?
Europejskiego. Kryzys ekonomiczny ujawnił kryzys projektu europejskiego.

Siedem lat temu w książce „Dlaczego Europa będzie liderem XXI w.” pisał pan o tym projekcie z respektem i entuzjazmem.
Nadal uważam, że Unia jest najbardziej inspirującym i twórczym projektem politycznym w historii. Wciąż może wiele pokazać światu, ale pod warunkiem, że upora się ze sobą.

Da radę?
Może. Ale upadek jest równie prawdopodobny.

Równie?
Ja wierzę, że Unia przetrwa, euro przetrwa i że stworzymy rozwiązania, które pozwolą iść dalej razem. Problem polega na tym, że lekarstwa na kryzys, które Unia w ostatnich latach stosuje, są przeciwskuteczne.

Co jest przeciwskuteczne?
Pułapki polityki antykryzysowej.

Po pierwsze, pułapka długu i deflacji wynikająca z idei „taniej Unii”. Wiara, że im tańsza będzie nasza polityka antykryzysowa, tym lepiej. Liderzy próbują zahamować ...

Mark Leonard (ur. w 1974 r.), wieloletni dyrektor polityki międzynarodowej w brytyjskim Centre for European Reform i szef Centrum Polityki Zagranicznej, założonego pod patronatem Tony’ego Blaire’a. Od 2007 r. jest współtwórcą i dyrektorem Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR). Autor światowych bestsellerów: „Dlaczego Europa będzie liderem XXI w.” (2005 r.) i „Zrozumieć Chiny” (2010 r.). W styczniu zainicjował paneuropejską debatę „Wymyślmy Europę od nowa”. Jej pierwsza odsłona odbyła się podczas spotkania ECFR w Warszawie.