POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 7 (7) z dnia 2013-07-17; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 12. Jak się godzić, jak rozwodzić; s. 56-60

Dzieci: ile uczucia, ile wymagań

Ryszarda Socha

Daleko padnie jabłko

Prof. Janusz Trempała o dylematach współczesnych rodziców – demokratycznych i liberalnych

Ryszarda Socha: – Dlaczego żachnął się pan, gdy prosząc o rozmowę, użyłam hasła wywoławczego „konflikt pokoleń”?
Prof. Janusz Trempała: – Jakiś dystans międzypokoleniowy zawsze istnieje. Ale czy on oznacza konflikt? Wolę określenie „odmienność” – doświadczenia życiowego, oczekiwań, celów, planów i w pewnym sensie także odmienność wartości. Czy dzisiaj można mówić o konflikcie międzypokoleniowym w takim znaczeniu, jak w latach 60. w odniesieniu do ówczesnego buntu młodzieżowego? Wtedy rzeczywiście konflikt zaistniał. Uważam, że był on wyrazem zmian, jakie wówczas już dokonały się w stosunkach wychowawczych pomiędzy rodzicami i dziećmi, a nie ich przyczyną. Powojenne pokolenie ówczesnych rodziców, dzisiejszych 70– 80-latków, już wcześniej zmieniło swoje podejście do dzieci. Ale za tym nie nadążały rozwiązania instytucjonalne. Tak naprawdę był to bunt przeciwko instytucjom, które dyskryminowały młodzież. Nie sądzę, abyśmy dzisiaj mieli do czynienia z analogicznym konfliktem. Choć pojawił się taki sygnał.

Ma pan na myśli protest przeciwko ACTA?
...

Prof. dr hab. Janusz Trempała
psycholog rozwoju, dyrektor Instytutu Psychologii Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, kierownik Katedry Rozwoju Człowieka.