POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 6 (3045) z dnia 2016-02-03; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Dalsze doskonalenie demokracji

Władza musi mieć w pełni dyspozycyjne narzędzie w postaci prokuratury – powiedział senator, profesor prawa, były minister szkolnictwa wyższego Michał Seweryński, uzasadniając w Senacie połączenie stanowisk ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. No cóż, szczerze powiedziane. Profesor prawa, który w Senacie przy demontażu Trybunału Konstytucyjnego i upartyjnianiu prokuratury pełnił taką samą rolę jak prokurator-poseł Stanisław Piotrowicz w Sejmie, powiedział to świadomie, a nawet z pewną dumą. – Tak, mówimy szczerze, że prokuratura jest częścią władzy wykonawczej – podkreślał.

Taką odwagę w szczerym mówieniu, o co chodzi, należy cenić. Nie ma jej na przykład Zbigniew Ziobro, który opowiadał, że wprawdzie prokurator generalny i zarazem minister sprawiedliwości uprawnienia dostaje duże, ale też bierze na siebie pełną odpowiedzialność, a potem wyrzucał z siebie lawinę ogólników o bezpieczeństwie obywateli, o które teraz będzie mógł zadbać.

Jak to z odpowiedzialnością Zbigniewa Ziobry bywało, wiemy aż nadto dobrze. Jej znakami firmowymi były w ostatnich latach niestawianie się w sądach na rozprawy, niewykonywanie wyroków, czyli jawna pogarda dla ...