POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 14 (2498) z dnia 2005-04-09; s. 104

Passent

Daniel Passent

Darcie pasów

W „Super Expressie” przeczytałem o Lwie Rywinie, którego czeka więzienie: „Gdyby na ciele filmowca odkryto jakieś żyjątka, np. wszy, Rywin przejdzie dezynsekcję.” No, jeżeli Rywin, światowej klasy producent filmowy, który ma na każdym piętrze łazienkę i zażywał nawet kąpieli w Hollywood, a sam Spielberg mydlił mu plecy, może mieć żyjątka, to co dopiero na pół dziki redaktor polskiego tabloidu, szorowany szarym mydłem, przeciętnie – jak wynika ze statystyki – 4,7 razy w roku? Czy redaktor „SE” ma żyjątka? To pytanie to nie żadna insynuacja, to normalny, acz zatruty, owoc naszego dziennikarstwa, ba, klimatu panującego w naszym kraju, gdzie każdy może bezkarnie oskarżyć każdego. A jeżeli nie będę miał racji, bo dajmy na to redaktor tabloidu jest łysy i nie ma „żyjątek”, to przeproszę nonparelem w kronice wypadków, której nikt nie czyta i zapłacę na ofiary tsunami.

Bliska perspektywa więzienia dla Lwa Rywina wyzwoliła agresję i chęć poniżenia człowieka, któ...

Tagi

Rywin Lewprasaetyka