POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 48 (3138) z dnia 2017-11-29; s. 88

Kultura / Afisz / Kawiarnia Literacka

Jacek Dehnel

Destylat

Jeżdżenie ze spotkaniami autorskimi ma rozliczne zalety: nie tylko poznaje się osobiście swoich czytelników, nie tylko można niejednego wysłuchać w srebrnych strzałach PKP (zwłaszcza przy dwugodzinnym spóźnieniu), ale jeszcze odwiedzić miejsca, do których ma się szczególny sentyment. A Słupsk lubię jeszcze od czasów licealnych, kiedy po raz pierwszy przyjechałem tu oglądać Witkacego – i zachwyciłem się nie tylko fenomenalną kolekcją jego rysunków, ale i niezwykłym zbiorem biżuterii i strojów z krypt ostatnich książąt pomorskich oraz gotyckim kościołem św. Jacka z tychże władców pięknymi epitafiami.

Do kościoła zajrzałem oczywiście i tym razem. I aż mi oko zbielało.

Wnętrze, podzielone od setek lat na dwie części, składa się z obszernego przedsionka i części właściwej, która mieści niemal wszystkie zabytki: wielkie epitafia, renesansowy ołtarz, ambonę, barokowe organy. Ale skarby zamknięte, słabo widoczne (lub, jak organy, niewidoczne) przez kratę opatrzoną napisem „KOŚCIÓŁ ...

Jacek Dehnel – pisarz (m.in. powieści „Saturn”, „Lala”, „Matka Makryna”, „Krivoklat”), poeta, tłumacz (Larkin, Verdins) i malarz. Zajmuje się zbieractwem i łowiectwem (gratów), prowadzi blog poświęcony międzywojennemu tabloidowi kryminalnemu „Tajny Detektyw”, nie prowadzi samochodu. Decyzją Rady Języka Polskiego został Młodym Ambasadorem Polszczyzny.