POLITYKA

Niedziela, 26 maja 2019

Polityka - nr 36 (2468) z dnia 2004-09-04; s. 41

Listy

Diabła przegońmy zyskami

Gratuluję dobrej dziennikarskiej roboty [art. „Diabeł w kominie”, POLITYKA 30, dot. zarobków szefów firm państwowych i prywatnych – red.]. Diabła trzeba przegonić zyskami – to znaczy powiązać ściśle wynagrodzenia wynajętych menedżerów z zyskami przedsiębiorstw, którymi oni kierują. Powyższe dotyczy także prywatnych przedsiębiorstw z rozproszoną własnością. Jak to zrobić? Trzeba ograniczyć poziom wynagrodzeń wypłacanych w ciężar kosztów działalności do poziomu nie wyższego niż uposażenie prezydenta RP. Z pewnością zapewnia to komfortowe życie. Funkcje motywacyjne powinny spełnić nagrody z zysku po opodatkowaniu, wypłacane w gotówce lub papierach wartościowych. Tak się robi w cywilizowanym świecie.

Dla przykładu BIG BG podejmuje decyzję, że prezes Kott, mimo ograniczeń, otrzymuje miesięczną pensję w obecnej wysokości. Kwota przekroczenia poziomu „prezydenckiego” jest dodatkowo opodatkowana podatkiem dochodowym od osób prawnych CIT, gdyż w mojej propozycji nie stanowi ona kosztu. Natychmiast po wprowadzeniu tego rozwiązania BIG BG zmieni sposób wynagradzania prezesa, wprowadzając premię od zysku netto wypłacaną ...