POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 16 (3207) z dnia 2019-04-17; s. 10-12

Temat tygodnia

Joanna CieślaRyszarda SochaMarta Mazuś  [współpr.]

Długa przerwa

Rząd ani myśli ustąpić. Władza liczy, że rodzice zmęczą się strajkiem, a nauczyciele pod ich presją w końcu odpuszczą.

Jedno jest pewne. W proteście nauczycieli już dawno nie chodzi tylko o edukację. We wszystko wmieszała się duża polityka. Od początku kryzysu PiS zamawia szczegółowe sondaże. To one w dużym stopniu decydują o tym, jak gra rząd. Na razie – jak wynika z naszych źródeł – mimo strajku w szkołach wyborcy nie odwracają się od PiS. Z drugiej strony także nauczyciele nie tracą sympatii. A więc w nastrojach pat.

Dla nas to nie jest zbyt wygodne – przyznaje polityk PiS, który zastrzega anonimowość. – Widać, że strajk nie zmniejszył nam poparcia. Z drugiej strony ludzie przy świątecznym stole, zamiast o piątce Kaczyńskiego, będą mówili o proteście i bałaganie w szkołach.

Władza zakładała, że rodzice, zwłaszcza ci młodsi, bezpośrednio dotknięci szkolnym zamieszaniem, będą bardziej niechętni szkolnemu protestowi niż osoby starsze. Z ogólnodostępnych danych wynika jednak, że matki i ojcowie uczniów są strajkom nauczycieli ponadprzecię...