POLITYKA

Poniedziałek, 15 lipca 2019

Polityka - nr 43 (2677) z dnia 2008-10-25; s. 6

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Janina Paradowska

Do użytku wewnętrznego?

Czy z inicjatywy politycznej, która miała swoją pierwszą odsłonę w sobotę 18 października w Krakowie, narodzi się nowa centrolewicowa partia? Czy jej szefem zostanie Dariusz Rosati? Krakowska konferencja miała głównie charakter programowy, ale wielu zebranych nie ukrywało, że to pomysł na odnowienie koalicji SDPL i Partii Demokratycznej, a także na poszerzenie partyjnego spektrum. Rozmowy, i to zaawansowane, trwają z Zielonymi oraz z Partią Kobiet. Przeprowadzono już także sporo badań fokusowych, z których wynika, że wyborców nie znajdzie żaden Centrolew ani Centrolewica. Powstał więc problem, jak nazwać nową lewicę, żeby się z lewicą nie kojarzyła. Na początek wybrano nazwę będącą jednocześnie tytułem konferencji – Otwarta Polska. Ona najlepiej wypadła w badaniach opinii. Konferencja zgromadziła spore grono: od Włodzimierza Cimoszewicza (byłby liderem naturalnym, ale nie chce ani polityki partyjnej, ani kandydowania w wyborach prezydenckich) po Wojciecha Olejniczaka, który wpadł na chwilę, bo najwyraźniej nie zamierza zrywać związków z SLD. Grzegorza Napieralskiego nie zaproszono, gdyż ta inicjatywa nie chce mieć nic wspólnego ...