POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 17 (2753) z dnia 2010-04-24; s. 56

Kultura / Afisz / Na ekranie

Janusz Wróblewski

Dobre serce

●●○○○○

Dobre serce

Ideé fixe utalentowanego islandzkiego reżysera Dagura Kariego („Noi Albinoi”, „Zakochani widzą słonie”) – również muzyka i outsidera z wyboru – jest problem niedostosowania, dobrowolnego wykluczenia, rezygnacji z pogoni za wygodnym życiem. W swoim pierwszym niezależnym amerykańskim dramacie „Dobre serce” zajmuje się losami młodego kloszarda, niedoszłego samobójcy uparcie odmawiającego brania udziału w nowojorskiej walce o byt. Oraz jego schorowanego patrona po pięciu zawałach, zgorzkniałego starca, któremu wydaje się naiwnie, że oto znalazł w końcu idealny sposób na przetrwanie: będąc dziwakiem z usposobienia i lumpem z charakteru prowadzi bar dla takich jak on odszczepieńców. Na jego życzenie nieudacznik o złotym sercu ma ten bar po nim odziedziczyć. Film przybiera charakter poetyckiej ballady, postaci mają budzić sympatię, wydarzenia układać się w niezbyt skomplikowany ciąg z rozbrajająco prostym morałem. W niektórych scenach reżyser zdobywa się na ożywczy humor świadczący, że ma do tej bajki spory dystans. Niektóre jego żarty są niestety nieinteligentne. ...

●●●●●● wybitne!
●●●●●○ bardzo dobre
●●●●○○ dobre
●●●○○○ średnie
●●○○○○ słabe
●○○○○○ dno!