POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 40 (2978) z dnia 2014-10-01; s. 60-65

Poradnik / Poradnik budowlany

Urszula Szyperska

Dom z wysokim IQ

Mamy coraz więcej domów, które „myślą”. Działające w nich instalacje mogą zadbać o nasze bezpieczeństwo, wyręczyć w wielu czynnościach, zmniejszyć rachunki za energię. Są coraz inteligentniejsze i coraz tańsze.

Wysokim ilorazem inteligencji wyróżnia się otwarty uroczyście kilka dni temu w centrum Warszawy wieżowiec Cosmopolitan, w którym zainstalowano nowoczesny i kosztowny system HMS (Home Management System). Mieszkaniec apartamentu może zaprogramować w tym systemie dowolne scenariusze. Na przykład opcję „poranek”, która spowoduje podniesienie temperatury w mieszkaniu, uruchomi ogrzewanie podłogowe w łazience, włączenie ulubionej melodii. Po takim powitaniu zapewne łatwiej wstać z łóżka. Z kolei opcja „noc” wyłączy oświetlenie i obniży temperaturę.

Za pomocą smartfona albo tabletu można zdalnie zarządzić przygotowanie przez łazienkowe instalacje kąpieli, która będzie czekała na wracającego do domu mieszkańca. System HMS w najmniejszych mieszkaniach w wieżowcu (53 m kw.) kosztuje ok. 50 tys. zł, w największych – nawet setki tysięcy. Dla właścicieli, którzy zapłacili za metr kw. co najmniej 22 tys. zł (im wyższe piętro, tym drożej), nie ma zapewne znaczenia, że dzięki domowej automatyce będą mniej wydawać na ogrzewanie.

Deweloper Tacit Development Polska położył nacisk głównie na komfort. I na wygodę: przejęcie przez instalacje wielu czynności ...

System eko + kredyt

Spółka BOŚ EKOsystem oferuje właścicielom domów jednorodzinnych dwa w jednym: dostarcza system ogrzewania, a Bank Ochrony Środowiska daje kredyt na jego zakup. System składa się z czterech modułów: pompy ciepła ogrzewającej dom, ogniw fotowoltaicznych zasilających tę pompę, kolektorów słonecznych podgrzewających wodę i kotłowni o rozmiarach średniej szafy. Urządzenia są ze sobą zintegrowane i nie wymagają obsługi.

System, oferowany razem z montażem, dostosowywany jest do zapotrzebowania na energię konkretnego domu, zamieszkanego albo dopiero budowanego. Wysłany przez spółkę instalator sprawdzi, czy dom jest wystarczająco nasłoneczniony (to jeden z warunków skorzystania z oferty). Następnie wyceni koszt systemu. Bank udziela właścicielowi domu kredytu na całą ustaloną w ten sposób kwotę.

Z wyliczeń BOŚ Banku wynika, że w przypadku domu o powierzchni 140 m kw., zamieszkanego przez 4 osoby, koszt ten wynosi ok. 80 tys. zł. Według tych samych obliczeń roczna spłata rat kredytu byłaby niewiele większa niż roczne wydatki na ogrzewanie tego domu gazem ziemnym. Właściciel domu, który skorzysta z oferty spółki, będzie miał ogrzewanie darmo. W zamian za energię z ogniw fotowoltaicznych przekazaną w lecie do sieci energetycznej odbierze w zimie z sieci taką samą ilość energii, potrzebnej do zasilania pompy ciepła.

Program Prosument

W najbliższych miesiącach banki zaczną udzielać nowego kredytu, wspierającego korzystanie z odnawialnych źródeł energii oraz instalowanie mikroelektrowni w ramach programu Prosument. Pożyczki mają być powiązane z dotacjami. Jeśli kredyt zostanie zaciągnięty na zainstalowanie pompy ciepła, kolektorów słonecznych albo kotła na biomasę, dotacja ma stanowić 20 proc. kosztów takiej inwestycji (ale tylko wtedy, gdy montowane są łącznie z mikroelektrownią). Jeśli zainstalowany zostanie system fotowoltaiczny albo mała elektrownia wiatrowa, dotacja sięgnie 40 proc. kosztów. Fundusz Ochrony Środowiska wspiera głównie mikroelektrownie. Po 2015 r. dotacje zostaną obniżone do 15 i 30 proc.

Oprocentowanie pożyczek wyniesie 1 proc. w skali roku. Fundusz dopłaci zatem także do odsetek. Banki uczestniczące w programie mają być wybrane w drodze przetargu.