POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 14 (2395) z dnia 2003-04-05; s. 16-18

Komentarze

Joanna Solska

Dopasować Kołodkę do Hausnera

Reforma finansów nie musi oznaczać uduszenia gospodarki

Na pakiecie reform autorstwa Grzegorza Kołodki ekonomiści nie pozostawili suchej nitki, gdyż – zwiększając fiskalizm – nie stwarza szansy na szybszy rozwój gospodarki. Teraz pojawia się, niejako konkurencyjny, program Jerzego Hausnera. Minister gospodarki i pracy twierdzi, że aby bezrobocie wreszcie zaczęło spadać, podatki muszą być obniżone. Czy z obu tych programów da się złożyć spójną układankę, która przywróci krajowi utraconą zdolność do rozwoju, a budżetowi da środki na wykorzystanie do tego celu także sporych pieniędzy unijnych? Czy, co jeszcze ważniejsze, układanka ta zostanie poparta przez rząd, a potem znajdzie akceptację większości parlamentarnej? To ważny test dla Leszka Millera i jako szefa rządu, i lidera SLD.

Wielu propozycjom Kołodki trudno odmówić słuszności. Godne poparcia są wysiłki, aby pod kontrolę budżetu powróciły agencje, fundusze i środki specjalne, które stały się pożądanym łupem politycznych zwycięzców. Nie da się też przeprowadzić naprawy finansów publicznych bez ograniczania wydatków. Niekoniecznie tak jak widzi to Koł...