POLITYKA

Wtorek, 25 czerwca 2019

Polityka - nr 2 (2) z dnia 2008-10-29; Niepodległość 1918; s. 14-18

Nadzieja

Daria Nałęcz

Drogi do wolności

Postawy Polaków wobec zaborców rozpinały się między serwilizmem i wynarodowieniem a insurekcyjnym zapałem niepodległościowym.

Już od pierwszych lat niewoli wykrystalizowały się trzy postawy wśród Polaków. Pierwsza deklarowała pogodzenie się z losem i kwestionowała sensowność jakiegokolwiek oporu. Dwie kolejne żywiły się wspólną nadzieją przekreślenia dzieła rozbiorów i odzyskania własnego państwa. Różniły się natomiast sposobem osiągnięcia tego celu. Jedni stawiali na czyn zbrojny i orężną walkę z zaborcami. Drudzy szansy odmiany losu upatrywali w przemianach wewnętrznych, wierząc, że wraz z modernizacją i umocnieniem polskiej substancji narodowej odmienią się też stosunki polityczne.

Rozbiory, klęski i zwątpienie. Przekonanie o nieodwracalności rozbiorów nasilało się zawsze w momentach klęski. Najwięcej było takich nastrojów bezpośrednio po trzecim rozbiorze, kiedy zmowa zaborców wydawała się trwała i niezniszczalna. Lojalność wobec obcych tronów deklarowała zwłaszcza arystokracja, najwięcej mająca do stracenia i kosmopolityczna w swoich poglądach. Szczęsny Potocki pisał: „Ja już jestem Rosjaninem na zawsze”. I był to list prywatny, więc pozbawiony ...

Załączniki

  • Żywioł polski

    Żywioł polski - [rys.] Krysik Jarosław