POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 29 (3119) z dnia 2017-07-19; s. 92

Ludzie i style

Ryszard Marek Groński

Druga Rzeczpospolita Babińska

Pierwowzoru współczesnej RP można doszukać się w pewnym pomyśle z połowy XVI w.

Dwaj lubelscy sędziowie ziemscy Stanisław Pszonka i Piotr Kaszkowski, ojcowie założyciele tzw. Rzeczpospolitej Babińskiej, spraszali gości na biesiady, przestrzegając zasady: nie idzie się na tańce przed jedzeniem! Dopiero gdy brzuchy były już pełne, obficie podlane winem, zaczynała się zabawa. Przebrany za księdza żyjącego ponad stan duchowny, szlachciura pokrzykiwał:

„Księdza na pogrzeb spraszają/Wino przed nim zastawiają./Jak łyknie raz, drugi wina/Duszę często przypomina/Z wielkim westchnieniem./A na odpust zaproszony/Nie bierze się o ambony/Aż łyknie raz, drugi, trzeci…”.

Inny z zaproszonych do Babina gości popisywał się wierszykami o babie, która dopiero wtedy jest rada, gdy wszyscy całują ją – w rzyć. Po świntuszeniu przyszła kolej na politykę:

„Wybrało się siedem grzechów na Sejm do Warszawy/Szumno, świetnie wjechali mając pilne sprawy./Pycha w rynku stanęła. Łakomstwo w ulicach./Gniew z zazdrością u kupców./Obżarstwo w piwnicach”.

Najgłośniej bawiono się jednak, gdy poruszano tematy rodowodów i&...