POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 18 (18) z dnia 2018-12-12; Pomocnik Historyczny. 8/2018. Polacy i Niemcy. Tysiąc lat sąsiedztwa; s. 28

Detale

 AnK

Duma i wstyd: Krzyżacy

Zagarnięcie Pomorza Gdańskiego i innych ziem polskich przez Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie spowodowało, iż stosunek Polaków do niego był nacechowany przez wieki wrogością. Jednak negatywne wyobrażenie o zakonie rycerskim, z racji czarnych krzyży na białych płaszczach nazywanym krzyżackim, kultywowano tylko na ziemiach północnych. Jedynie tam polskie triumfy upamiętniano np. rocznicowymi medalami. W publicystyce politycznej i dziełach literackich od XVI w. polscy autorzy coraz rzadziej odwoływali się do zmagań z zakonem. Również Niemcy zupełnie przestali się interesować jego dziejami oraz spuścizną. Radykalna zmiana nastąpiła w czasie wojen napoleońskich. Fala nastrojów antyfrancuskich zaowocowała modą na poszukiwanie w przeszłości powodów do dumy jednoczącej naród niemiecki. Niosący chrześcijańską cywilizację na Wschód krzyżacy okazali się mitem, jakiego potrzebowano – zwłaszcza w Prusach. Na zlecenie króla Fryderyka Wilhelma III w 1813 r. architekt Karl Friedri Schinkel zaprojektował, nadawany za męstwo na polu walki, Krzyż Żelazny. Był on wzorowany na ...