POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 12 (2950) z dnia 2014-03-19; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 (jull)

Duża strata małym kosztem

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych już w zeszłym tygodniu wstrzymało finansowanie leczenia Ukraińców rannych na Majdanie. – W związku z tym, że obecnie obywatele Ukrainy mogą być już bez przeszkód i dodatkowego ryzyka leczeni w ukraińskich placówkach służby zdrowia, koordynatorzy akcji, w tym MSZ, nie zakładają już konieczności przyjmowania nowych pacjentów z Ukrainy – poinformowało ministerstwo. Organizacje pozarządowe wspierające akcję zdziwione są decyzją i sposobem jej wprowadzenia. – Jeden z pacjentów miał cztery odłamki w głowie. Wyciągnięto mu dwa i odesłano autokarem na Ukrainę, to skandal – mówi Przemek Miśkiewicz, przewodniczący stowarzyszenia Pokolenie. Znający ukraińskie realia podkreślają, że tamtejsza służba zdrowia nie jest w pełni gotowa, żeby zająć się tymi ludźmi tak jak trzeba. – Rehabilitacja jest u nas płatna. Pomoc psychologiczna właściwie nieosiągalna. A ci ludzie są pokiereszowani nie tylko fizycznie, ale i psychicznie – mówi Irena z Kijowa. Jerzy Rejt z Obywatelskiego Komitetu Solidarności z Ukrainą również nie rozumie decyzji polskich władz: – Może ...