POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 39 (2523) z dnia 2005-10-01; s. 3-5

Raport / Raport powyborczy

Bianka Mikołajewska  [wsp.]Marek Henzler  [wsp.]Joanna CieślaJagienka Wilczak  [wsp.]Agnieszka Zagner  [wsp.]Agnieszka RybakMarta Płoskońska  [wsp.]

Dwie polskie ściany

Jeszcze tydzień przed wyborami z sondaży wynikało, że PO wygra w cuglach, a komentatorzy mówili o efekcie kuli śniegowej i już się zastanawiali, czy partia Rokity i Tuska uzyska taką większość, by wziąć władzę samodzielnie. Druga niespodzianka to dobry wynik lewicy. Gdy sondaże pokazywały, że SLD jest na krawędzi progu wyborczego, w dzień wyborów Sojusz mógł świętować sukces. A najbardziej potrafią się cieszyć ci, którzy nie liczą na wiele.

Tak czy inaczej, stało się faktem, że PiS i PO przejeli władzę. Nie jest to jednak takie zwycięstwo, które pozwala zmienić konstytucję. Na podstawie danych z 90 proc. lokali wyborczych wynika, że PiS z 26,8 proc. głosów obejmie 152 sejmowe fotele, PO z 24,2 proc. – 133 (inne wyniki w ramce).

Ten parlament wybieraliśmy przy rekordowo niskiej frekwencji: wyniosła ona 40,17 proc. Najwyższa w Warszawie – 54,66 proc. Najniższa w Opolu 33,47 proc. Jeszcze nigdy od początku transformacji nie była tak mała. Gdy spojrzeć na mapę Polski, widać wyraźnie &...

Powyborczy sondaż prezydencki Polityki

Tusk trochę w dół

Nasz najnowszy sondaż prezydencki, przeprowadzony po południu i wieczorem w powyborczy poniedziałek, pokazuje, co ciekawe, spadek notowań Donalda Tuska (o 7 pkt od poprzedniego tygodnia) i wzrost wskazań Lecha Kaczyńskiego (o 6 pkt) w rozgrywce o fotel głowy państwa. Wygląda na to, że teza stanowiąca, iż zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych osłabi szanse Lecha Kaczyńskiego, na razie się nie potwierdza. Być może dotarła już do respondentów naszego badania deklaracja szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, iż w razie wygranej brata w elekcji prezydenckiej, on sam zrezygnuje z funkcji premiera. Sukces PiS przeniósł się także na prezydenckiego kandydata tej partii. Kaczyński zapewne zbiera tę samą premię, którą otrzymał PiS za swoje prosocjalne nastawienie, niewykluczone też że działa poparcie o. Tadeusza Rydzyka i jego mediów. Pozostali kandydaci wyraźnie odstają od czołowej dwójki i już raczej nie mają żadnych szans.