POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 36 (2468) z dnia 2004-09-04; s. 13

Ludzie i wydarzenia

Dyrektor nie chce odejść

Kiedy minister Skarbu Państwa odwołał Pawła Brzezickiego ze stanowiska dyrektora Przedsiębiorstwa Państwowego Polska Żegluga Morska w Szczecinie, rada pracownicza powiedziała: wara, i odmówiła wyznaczenia tymczasowego kierownika firmy. Cały kraj przekonał się, że – paradoksalnie – Skarb Państwa w przedsiębiorstwie stricte państwowym ma mniej do gadania aniżeli w spółce, gdzie jest właścicielem 50 czy 30 proc. akcji. Do obrony biurowca PŻM jego kierownictwo ściągnęło marynarzy oczekujących na wypłynięcie w rejs. Ze statków PŻM jak na komendę popłynęły protesty. Na ulice Szczecina wyszli pracownicy wraz z rodzinami.

Odwołany dyrektor umiał maksymalnie wykorzystać archaiczny dziś model przedsiębiorstwa państwowego (PP). Świadectwem czego są wielkie ogłoszenia prasowe broniące dyrektora i opłacane przez kierowane przez niego przedsiębiorstwo. W PŻM, zamiast rady nadzorczej ustanawianej przez właściciela, działa tzw. samorząd załogi w postaci rady pracowniczej. Na jej skład właściciel nie ma wpływu. Dzieje się tak w myśl ustawy o ...