POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 6 (2591) z dnia 2007-02-10; s. 4-11

Raport

Janusz Tazbir

Dziejochciejstwo, dziejokrętactwo

Historią manipulowano od początku historii. Bez większych skrupułów pozbywano się też autorów, którzy podawali wersję przeszłości niewygodną dla panujących. Dzisiejszym poprawiaczom dziejów warto uprzytomnić, że ich też będą poprawiać.

Już w 213 r. p.n.e. cesarz chiński Shi-Huang-Ti polecił spalić wszystkie księgi o historii, jakie dotychczas napisano i zabić ich autorów. Sądził, że w ten sposób stworzy nową wizję, która ułatwi mu władanie krajem. Uzasadnienie, jakie z tamtych czasów przetrwało, głosiło: „Teraz Cesarz dokonał wielkiego dzieła i dał podwaliny sławie, która trwać będzie przez dziesięć tysięcy pokoleń. Tymczasem zaś uczeni nie chcą przyjmować tego do wiadomości, ale w ten sposób opowiadają o czasach przeszłych, że sieją wątpliwość i zamęt wśród ludu. Ludzie ci wychwalają to, co było dawniej, nie dostrzegając tego, co zrobiła Wasza Wysokość”. Nie jest rzeczą przypadku, że do tego właśnie cesarza świadomie nawiązywał Mao Tse-tung w okresie rewolucji kulturalnej.

Z kolei w Czarnej Afryce zapamiętywaniem tradycji dynastycznej i jej przekazywaniem zajmowali się specjalnie do tego wyznaczeni funkcjonariusze, najczęściej w starszym wieku. Kiedy jednak do władzy dochodziła nowa dynastia, zabijano dotychczasowych specjalistów od ...

Janusz Tazbir (ur. 1927) – wybitny historyk, emerytowany profesor Instytutu Historii PAN, członek rzeczywisty PAN, a w latach 1999–2003 jej wiceprezes, badacz dziejów kultury i ruchów religijnych w Polsce w XVI i XVII w. Główne prace to: „Państwo bez stosów. Szkice z dziejów tolerancji w Polsce w XVI i XVII wieku”, „Dzieje polskiej tolerancji”, „Okrucieństwo w nowożytnej Europie”, „Reformacja, kontrreformacja, tolerancja”. Członek Pen Clubu i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Przewodniczący Rady Naukowej Polskiego Słownika Biograficznego.