POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 10 (2948) z dnia 2014-03-05; s. 26-29

Społeczeństwo

Elżbieta Turlej

Dziewczynki po biuście

W kulturze masowej wszystkie kobiety, niezależnie od wieku, mają być dzisiaj nastolatkami. Dlatego już najmłodsze prawdziwe nastolatki są traktowane jak kobiety, a dokładniej – „suki”.

Patrycja mniej więcej do 13 roku życia czuła się względnie bezpieczna. Bez lęku odprowadzała młodszego brata do przedszkola, razem z koleżankami jeździła autobusem do centrum. Wszystko zmieniło się po pierwszej miesiączce. Urosły jej piersi, przybyło kilka centymetrów w biodrach i coraz częściej słyszała od obcych mężczyzn, że niezła z niej lodziara i mogłaby zrobić im dobrze. W przepełnionym autobusie poczuła w końcu na sobie czyjeś ręce. – Najchętniej wróciłabym do czasów przed biustem – przyznaje. – Wtedy miałam wrażenie, że jestem nietykalna. Teraz czuję, że nic i nikt mnie nie chroni.

Niewidzialne

Alina Synakiewicz, pedagożka i edukatorka seksualna z grupy Ponton, przyznaje, że takich zostawionych samych sobie z dojrzewaniem i przerażonych seksualnością dziewczynek są tysiące. Pewnie – większość. Badania Pontonu „Jak wygląda edukacja seksualna w polskich domach” (2011 r.) wykazały, że ten lęk ma swoje źródło w wychowaniu. W trenowaniu dziewczynek, gdy są młodsze, do bycia ładną, posłuszną ...