POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 51 (2838) z dnia 2011-12-14; s. 78-79

Raport / Raport energetyczny

Adam Grzeszak

Dziura w górze

Ukryte w podziemnych silosach rakiety balistyczne strzegą militarnego bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Bezpieczeństwo sektora energii zapewniają ukryte w podziemnych zbiornikach strategiczne zapasy ropy. Decyzję o wykorzystaniu jednych i drugich może podjąć wyłącznie prezydent USA.

Rozmieszczenie amerykańskich rakiet stanowi tajemnicę państwową, ale gdzie znajdują się magazyny Strategicznej Rezerwy Naftowej (SPR – Strategic Petroleum Reserve), można się dowiedzieć wchodząc na stronę internetową tej rządowej instytucji. Są tam nawet informacje, ile milionów baryłek ropy słodkiej (lekkiej, zawierającej mniejszą ilość zanieczyszczeń, w tym siarki), a ile kwaśnej (ciężkiej) w danej chwili kryje się w zbiornikach.

Pod koniec października 2011 r. w czterech wielkich magazynach o łącznej pojemności 727 mln baryłek ropy ulokowanych nad Zatoką Meksykańską przechowywano 696 mln baryłek (1 m sześc. ≈ 6,29 baryłki). To mniej więcej tyle, ile Polska zużywa przez 3–4 lata. Dla Amerykanów to nie tak wiele. W ciągu jednego dnia wykorzystują ponad 19 mln baryłek, z czego ok. 12 mln pochodzi z importu. Dlatego rząd planuje, że strategiczna rezerwa powinna dojść do 1 mld baryłek. Po to budowany jest piąty magazyn. Zapasy ropy zapewniają bezpieczeństwo nie tylko Amerykanom, ale po trosze także reszcie świata. Możliwość skierowania na rynek dużej ilości surowca ogranicza nieco skłonność do ataków spekulacyjnych i prób politycznych rozgrywek.

...

Raport przygotowaliśmy we współpracy merytorycznej z partnerami z branży energetycznej – Grupą LOTOS i Grupą PERN Przyjaźń.