POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 2 (2) z dnia 2018-02-28; Pomocnik Historyczny. 1/2018. Rewolta 1968; s. 36

Detale

 (MP)

Dziwna historia „Dezyderat”

W 1927 r. amerykański prawnik, ekonomista, a w wolnych chwilach poeta Max Ehrmann postanowił złożyć bożonarodzeniowe życzenia przyjaciołom i z tej okazji napisał „poemat o dobrym życiu”, dając mu tytuł „Desiderata” (z łac.: to, co upragnione). Tekst utrzymany w podniosłym tonie zawierał liczne wskazówki moralne i przypominał trochę dawne poematy dydaktyczne. W 1948 r. wdowa po Ehrmannie włączyła go do wydanego własnym sumptem tomiku „The Poems of Max Ehrmann”. Dwa lata później zachwycił się „Dezyderatami” pastor kościoła św. Pawła w Baltimore, publikując utwór w zbiorze pieśni religijnych. Strona, na której znalazł się tekst, nosiła nagłówek „Stary kościół św. Pawła” i datę 1692, co odnosiło się do momentu budowy świątyni z czasów pierwszej fali osadnictwa w Ameryce.

W połowie lat 60. tekst zaczął być kopiowany i krążyć wśród rozmaitych wspólnot religijnych i komun hipisowskich jako utwór anonimowy o bardzo starym rodowodzie. Hipisom najbardziej podobało się to, że ...