POLITYKA

Poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Polityka - nr 13 (2901) z dnia 2013-03-27; s. 128

Stomma / Felieton

Ludwik Stomma

Dżuma

Politycy zapewniają nas bez przerwy, że ich działania są racjonalne i mają na celu nasze wspólne dobro. W czasach PRL siedział sobie człowiek w fotelu i oglądał telewizję, która informowała go, co się też w kraju dzieje. Potem otwierał okno, wyglądał na zewnątrz i widział zapewne zupełnie inną rzeczywistość. Doprowadzało to niektórych do swoistej schizofrenii. Przykra to choroba, kiedy co innego się widzi, a co innego słyszy. Trudno się więc dziwić radości tych wszystkich, którzy przekonani byli, że w wolnym świecie nie będą już na nią narażeni. Niestety, jak pisał Cyprian Kamil Norwid w „Pięciu zarysach”:

„Błogosławione są i w myśli sferze

Złudzenia, którym – niestety – nie wierzę:

Bałwany różnych szkół i różnej doby…”.

Owszem, słyszymy teraz inny język, jakże mu jednak daleko do wyrażania czystej myśli kartezjańskiej. Stare formuły magiczne zastąpiły nowe. Sprowadzone zostało do nich nawet pojęcie tak cenne, ...