POLITYKA

środa, 24 lipca 2019

Polityka - nr 43 (3032) z dnia 2015-10-21; s. 74

Kultura / Afisz / Na ekranie

Zdzisław Pietrasik

Egzystencjalny klip

5/6

11 minut, reż. Jerzy Skolimowski, prod. Polska/Irlandia, 82 min

Akcja filmu zaczyna się o godzinie 17, co dla warszawiaków ma przecież znaczenie. Jeżeli zaś w tytule znalazła się liczba 11, a nad stolicą, tuż nad jej śródmiejskimi wysokościowcami, przelatuje samolot, to też łatwo się domyślić, jakich skojarzeń widza spodziewa się reżyser. „11” pojawia się zresztą parę razy: na 11. piętrze hotelu rozgrywa się najbardziej dramatyczna scena, te same cyferki dostrzeżemy na tablicy rejestracyjnej motocykla, którym śmiga po mieście kurier dowożący potrzebującym narkotyki. Rozszyfrowywanie pozostałych symboli zostawmy numerologom. Co naprawdę chciał nam przekazać Jerzy Skolimowski w swym najnowszym filmie? Reżyser, zarazem scenarzysta, powtarza w wywiadach i na konferencjach prasowych, iż „stąpamy po kruchym lodzie”, nie wiedząc, kiedy „wszystko” może się skończyć. Są katastrofy wielkie i małe, lecz różnica między nimi jest tylko ilościowa, dla ofiary nie ma to większego znaczenia. Na ekranie obserwujemy bohaterów przez 11 minut. Są bardzo różni, jakby wyjęci z rozmaitych zbiorów. Młoda aktorka z szansą na międzynarodową karierę i jej zazdrosny mąż. Sprzedawca ...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)