POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Polityka - nr 12 (3153) z dnia 2018-03-21; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Przy-pisy Redaktora Naczelnego

Jerzy Baczyński

Elita przed audytem

Niedawno wielkim przebojem internetu było zdjęcie prezydenta Andrzeja Dudy i grupy oficjeli oglądających występy młodziutkich gimnastyczek. Fotografię (nieco okrojona wersja na s. 14) przesyłano sobie głównie ze względu na szczególną sytuację oraz takąż minę Andrzeja Dudy. Prezydentowi minęła niedawno połowa kadencji i pewnie dałoby się ją streścić w kilku pamiętnych memach, takich jak ten. (Szerzej o fenomienie Dudy piszemy na s. 12). Jednak to zdjęcie z pokazu gimnastyczek przypadkowo uchwyciło coś więcej niż scenkę rodzajową: zbiorowy, symboliczny portret nowej polskiej elity. Obok Andrzeja Dudy zasiada ksiądz biskup, dalej przewodniczący związku zawodowego Solidarność Piotr Duda, także inni ministrowie i VIP-y – prawdziwy sojusz władzy, przedstawicieli ludu pracującego i Kościoła. Niby nic nadzwyczajnego, ale nie przypominam sobie podobnych kompozycji z poprzednich politycznych sezonów. Ważne jest również to, czego tu nie widać, bo znajduje się niejako pod spodem tej i mnóstwa innych oficjalnych fotografii.

Otóż elita pisowskiego państwa czuje się już na tyle pewnie przy władzy, ...