POLITYKA

środa, 27 marca 2019

Polityka - nr 42 (2267) z dnia 2000-10-14; s. 80-81

Nauka

Julia Butrym

Epidemia nieśmiałości

Rozmowa z prof. Philipem G. Zimbardo, psychologiem z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii

Rozpoczął pan wykład dla polskich studentów od demonstracji bardzo starej szczotki do butów – jedynego dziedzictwa po sycylijskim dziadku, oraz nieco młodszej brzytwy i nożyczek, należących do ojca-fryzjera. Dalej było równie intrygująco – raczej spektakl niż sztywne, akademickie wystąpienie. Co kryje się za tym stylem?

Ja, profesor Zimbardo, oraz nauka, którą uprawiam, a wszystko w naszym życiu sprowadza się do psychologii. Przywiozłem ze sobą symbole możliwości życiowych, jakie miałem będąc dzieckiem w środowisku biednych emigrantów z Sycylii. Dlaczego jestem tu w roli adorowanego gościa znakomitej polskiej uczelni, a nie zajmuję się czyszczeniem butów na nowojorskim Bronksie jak mój dziadek lub strzyżeniem włosów jak ojciec? Jedyną odpowiedzią jest edukacja. Byłem pierw-szą osobą w rodzinie, która ukończyła szkołę i poszła na studia. Wykładając i pisząc książki korzystam z przywilejów człowieka wykształconego. A ponieważ pierwszą i ostatnią złą ocenę na studiach dostałem ze wstępu do psychologii, znienawidzonego z powodu ...

Philip G. Zimbardo urodził się w 1933 r., studiował na Uniwersytecie Yale. Od 1968 r. jest profesorem psychologii w uniwersytecie Stanforda. Autor podręcznika „Psychologia i życie” wznawianego i aktualizowanego w Ameryce szesnaście razy, a w Polsce wydanego po raz pierwszy w 1997 r. Opublikował ponad 200 artykułów, zdobył wiele nagród za badania i publikacje. Prowadzi telewizyjny program dla młodzieży „Odkrywanie psychologii”. W Polsce był gościem Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, gdzie wygłosił wykład inauguracyjny na temat psychologii wolności i edukacji.