POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 28 (2662) z dnia 2008-07-12; s. 18-20

Kraj

Piotr Pytlakowski

Esbecy z wymarłych knajp

Byli funkcjonariusze SB. Jak żyją? Co myślą o przeszłości i teraźniejszości? Wszak w politycznej pogoni za agentami niektórym powierza się dziś role wyroczni.

W SB w 1989 r. pracowało ok. 24 tys. funkcjonariuszy. 14 tys. z nich poddało się weryfikacji. Ocenia się, że do pracy w policji i UOP przyjęto ok. 12 tys. byłych esbeków. Po 20 latach, po kolejnych odsiewach (ale i powrotach), nadal pracuje w służbach tajnych i mundurowych kilkuset byłych pracowników bezpieki PRL.

Losy byłych funkcjonariuszy w wolnej Polsce nie ułożyły się według jednej reguły. Życie ustawiło ich w nowej hierarchii: po takich, którzy spadli na dno, do takich, którzy wspięli się na wysokie szczeble drabiny społecznej i finansowej. Można też uszeregować ich inaczej: według poczucia winy i wstydu. Te dwie drabiny nie pokrywają się.

Zenon

Chce pan rozmawiać z obywatelem drugiej kategorii? – pyta Zenon (około 65 lat). – Kiedyś wrogami byli obszarnicy, potem kułacy, opozycjoniści i Żydzi. Współczesnymi Żydami jesteśmy my.

Jego zdaniem nie tworzą już monolitu. Ich drogi się rozeszły, każdy na własną rękę ...

Kilka pięknych karier

Większość dawnych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa to dzisiaj emeryci. Niektórzy dorabiają w biznesie (najczęściej w firmach ochroniarskich i wywiadowniach gospodarczych), doradzają politykom (z Samoobrony i SLD, ale współpracowali też z partiami prawicowymi, kpt. Stefan Szyliński z wrocławskiej SB organizował tam kampanię wyborczą PC), grają na giełdzie. Najbardziej widowiskowe kariery zrobili:

płk Aleksander Makowski
z kontrwywiadu MSW, w III RP m.in. członek rad nadzorczych Polskiej Korporacji Handlowej i firmy ochroniarskiej Konsalnet.

por. Andrzej Placzyński
z wywiadu MSW (prowadził m.in. ojca Hejmo), w III RP został specem od transmisji sportowych w spółce Sport Five.

gen. Gromosław Czempiński
z wywiadu MSW, później szef UOP, a po odejściu z resortu biznesmen: właściciel firmy Doradztwo GC, członek rad nadzorczych BRE Banku i Konsalnetu.

gen. Andrzej Kapkowski
zastępca dyrektora kontrwywiadu MSW (w resorcie od 1967 r.), później szef UOP, po przejściu na emeryturę zatrudniony w charakterze doradcy w kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego, a potem w kancelarii premiera Millera.

płk Hipolit Starszak
dyrektor Biura Śledczego MSW, od 1984 r. do 1990 r. zastępca prokuratora generalnego PRL, w III RP dyrektor wydawnictwa URMA (tygodnik „Nie”).

gen. Henryk Jasik
pracownik wywiadu MSW od 1970 r., potem dyrektor wywiadu w UOP, a po przejściu na emeryturę wicedyrektor Portu Lotniczego na Okęciu.

gen. Andrzej Anklewicz
w MSW od 1976 r. (wydział III SUSW, potem szef zespołu analiz), po weryfikacji praca w UOP, szef zespołu doradców premiera Józefa Oleksego, szef Generalnego Inspektoratu Celnego i dyrektor ds. bezpieczeństwa Orlenu.